Profilaktyka żywieniowa a zdrowie
0
zdrowe żywienie

Kończy się lato, pora roku, w której dominuje żywioł ognia związany z sercem, osierdziem, potrójnym ogrzewaczem, jelitem i smakiem gorzkim / kolor czerwony/ wg MCH.

Czy zadbaliśmy w tym czasie o swoje ciało?

W krążeniu energii smak gorzki poprzedzany jest smakiem kwaśnym i słonym.  Oznacza to, że czerpie energię z poprzedzających go żywiołów / smaków/. Większość produktów żywieniowych o tych smakach jest silnie wychładzająca, wychładzająca lub neutralna. Aby wzmocnić swój organizm i organy w szczycie ich największej aktywności należy korzystać z produktów neutralnych lub ochładzających, rzadko z silnie ochładzających.

Produkty wysoko przetworzone, importowane, szklarniowe mają naturę silnie wychładzającą. Napoje: soki owocowe, piwo, wodę też mają naturę silnie wychładzającą. Opierając się na tych surowcach w codziennej diecie wychładzamy znacznie swój organizm, bardziej niż nam to jest potrzebna w naszym klimacie.

W naszej strefie geograficznej mamy wiele ziół o smaku gorzkim silnie rozgrzewającym np. majeranek, które mogą neutralizować wychładzający charakter surowca. Naszym typowym / kuchnia polska/ napojem w okresie letnim była:mięta, czarna zbożowa kawa, piwo oraz kompoty z dodatkiem ziół rozgrzewających. W letnie upały na obiad podawano chłodniki – zupy owocowe lub warzywne z dodatkiem ziół rozgrzewających podawane na zimno.  W naszej kuchni latem dominowały potrawy gotowane, smażone na ogniu, surowe były dodatkiem do potraw. Sięgając daleko w przeszłość dodawano do potraw dużo ziół. Sporządzając potrawy nasi pradziadowi podobnie jak w kuchni chińskiej zachowywali kolejność łączenia składników wg smaków tj.: słodki, ostry, słony, kwaśny, gorzki. W tej kolejności smaków łączono zioła i środki żywnościowe w potrawie w trakcie jej sporządzania.

Na jednych z zajęć w mojej pracy pedagogicznej wypisałam kursantom kolejność dodawania składników w sałatce jarzynowej / zgodnie z 5S/ tylko jeden z kursantów zastosował się ściśle do przepisu i jego sałatka, /mimo, że wszyscy mieli takie same składniki/ była w ocenie grupy ok. 10 osób najsmaczniejsza.

Prawidłowa kolejność składników warunkuje smakowitość i użyteczność potrawy dla organizmu. Kolejność łączenia składników w potrawie jest bardzo ważna i nie wynika tylko z kuchni chińskiej. Takim typowym przykładem, że jest ona podstawą naszej polskiej kuchni to ogórki kiszone. Jak wiemy ogórki mają smak słodki, dodany koper to też smak słodki, chrzan i czosnek to smak ostry, woda i sól to smak słony, dodatek liści wiśni, winogron, czarnej porzeczki, czyli smaku gorzkiego i w wyniku naturalnej fermentacji mlekowej mamy smak kwaśny, ogórki są kwaśne, ale mają wszystkie pięć smaków.

Odpowiednia kolejność dodawania surowców związana jest jak wcześniej wspomniałam z krążeniem energii w organizmie. Każdemu smakowi przyporządkowany jest żywioł mamy, więc: kwaśny- drzewo, gorzki – ogień, słodki – ziemia, ostry – metal, słony – woda. Wszystkie te żywioły w tym obiegu zasilają się nawzajem.

W dzisiejszej kuchni istnieje zasada, że im bardziej potrawa kolorowa tym jest atrakcyjniejsza dla podniebienia. Podobnie jak smaki to i barwy związane są z żywiołami a te z organami ludzkimi.Kolor biały – ostry, czerwony – gorzki, zielony – kwaśny, żółty – słodki, niebieski – słony. Potrwa najbardziej urozmaicona kolorystycznie ma wszystkie smaki i najlepiej oddziałuje na nasz organizm. Są surowce, które związane są z dwoma żywiołami z jednego ze względu na kolor z innym ze względu na smak. Można je, więc traktować raz, jako ostry innym razem, jako słodki np. pietruszka.

Dlaczego więc nie wrócić do naszych korzeni kulinarnych? Dlaczego my nie mamy jeść zgodnie z naszą kulturą i klimatem? Dlaczego mamy się zachwycać innymi kulturami żywienia, gdy nasza jest bardzo bogata i dostosowana do naszej strefy klimatycznej i oparta o nasze płody rolne. Wróćmy jednak do naszych rozważań, co jeść latem?

Powinny to być potrawy oparte o smak słony (fasola, soczewica, ryby słodkowodne, morskie), kwaśny (warzywa liściaste, pszenica, orkisz, przetwory mleczne) i gorzkim (kasza gryczana, mleko kozie i przetwory), oraz słodkim. Pamiętajmy, aby do surowców wychładzających dodawać zioła rozgrzewające.

Lato jest też dobrym okresem na „wzmocnienie” mikroflory jelitowej. To latem w zgodzie z naturą mamy kwaśne mleko, kefir, twaróg i możemy je spożywać bez większego uszczerbku dla zdrowia po dodaniu do nich rozgrzewających przypraw lub składników. Latem w upalne dni spożywaliśmy roztrzepaniec z ziemniakami okraszonymi skwarkami, a to przecież kwaśne mleko z ziemniakami polane skwarkami z podsmażonego boczku i słoniny. Twaróg i napoje z mleka kwaśnego zawierają mikroflorę kwasu mlekowego, a ona jest przecież potrzebna naszym jelitom do prawidłowej pracy. Mimo, że to szczepy zwierzęce to wspomagają pracę szczepów zadomowionych w naszym organizmie. U naszych pobratymców Bułgarów latem jada się tarator – chłodnik z jogurtu z dodatkiem czosnku, pieprzu, soli, orzechów włoskich i kopru. Bułgarzy też zachowali zasadę, że potrawa powinna zawierać surowca o pięciu smakach, a mikroflora z jogurtu wzmacniać układ odpornościowy.

Sposób jedzenia latem zapewni nam odporność na chłodniejsze jesienne i zimowe dni.


GORZKI:

  • Szafran, kurkuma, liść laurowy, estragon, piołun, tymianek, szałwia, majeranek, kawa, kakao, herbata czarna, wino czerwone.

SŁODKI:

  • Koper włoski, anyż, kminek, jałowiec, cynamon, wanilia, papryka słodka, cukier, siemię lniane, sezam, miód, syrop klonowy, majonez, oliwa z oliwek.

OSTRY:

  • Wszystkie pieprze, papryka ostra, imbir, gałka muszkatołowa, ziele angielskie, liść laurowy, kardamon, goździki, czarnuszka, curry, kolendra, gorczyca, chrzan,  musztarda, cząber, cebula, czosnek, oregano, mięta, wódka, koniak, wino ryżowe.

SŁONY:

  • Sól, Vegeta, proszek do pieczenia, woda.

KWAŚNY:

  • Bazylia, musztarda, ocet, melisa, mięta, wino białe, piwo.

 

 

mgr inż. Alicja C. Jachimowska

 

0

TOP

X