Na ratunek pszczołom
0

Ule gwałtownie pustoszeją, pszczoły giną miliardami. Zjawisko to objęło już praktycznie cały świat i zagraża rolnictwu. Tylko w Stanach Zjednoczonych zimy 2011 roku nie przeżyło 65 proc. rojów, w niektórych stanach wschodnich i południowych nawet 90 proc. We Francji, Szwajcarii, Niemczech, Portugalii, Grecji – jedna czwarta. W Polsce pszczelarze też mają do czynienia z tą plagą, jak zresztą cała Europa. Podobnie jest w Azji i Ameryce Południowej.
W wielu krajach prowadzone są badania zmierzające do odkrycia przyczyny tego zjawiska. Badacze ułożyli listę substancji i produktów – środków owadobójczych, ochrony roślin, w ogóle wszelkich środków chemicznych stosowanych masowo w rolnictwie, które szkodzą pszczołom. Trafiają one do gleby, pozostają w niej latami i w efekcie przenikają do kwiatów, z których korzystają pszczoły. Niektóre z nich uszkadzają system nerwowy owadów, sprawiając, że nie potrafią one odnaleźć ula. Być może sprawcą epidemii są grzyby, zwłaszcza Nosema cerenae, znajdowany na ciałach martwych pszczół. Ale na to nie ma niezbitych dowodów. Badacze podejrzewają także, że telefony komórkowe zmniejszają odporność pszczół na pasożyty.
Sytuacją grożącą kataklizmem zainteresowały się ostatnio władze Unii Europejskiej, które nakazały poszczególnym krajom podjęcie walki z chorobami pszczół. Ale najważniejsza jest profilaktyka, zapobieganie chorobom, w czym Polska może odegrać wyjątkową rolę.
Od kilku lat na rynku polskim obecne są dwa probiotyki dla pszczół: ApiFarma i ApiBioFarma. Pierwsze doświadczenia z użyciem probiotyków w gospodarce pasiecznej przyniosły pozytywne rezultaty. Na korzyść tych preparatów przemawia również fakt, że produkowane są przez firmę z polskim rodowodem, a w ich tworzeniu i testowaniu udział biorą nasi naukowcy i pszczelarze.
Czy pszczoły potrzebują pożytecznych mikroorganizmów do życia?
Do niedawna temat ten w literaturze pszczelarskiej omijany był szerokim łukiem zapewne ze względu na małą ilość szczegółowych informacji. Samym pszczelarzom mikroorganizmy kojarzyły się głównie z rozwojem chorób w pasiece i potrzebą walki z nimi za wszelką cenę. Do zwrócenia uwagi na pozytywny aspekt obecności mikroflory w środowisku pasiecznym przyczyniły się głównie szkolenia i prezentacje prowadzone przez przedstawicieli firmy produkującej probiotyki. Dzięki nim dowiadujemy się, że pożyteczna mikroflora jest nie tylko niezbędna do prawidłowego rozwoju rodziny pszczelej, ale również wpływa na odporność pszczół.
Należy podkreślić, że probiotyki formalnie nie są lekami, toteż nie można od nich oczekiwać likwidacji chorób. Mają jednak zdolność ograniczania rozwoju mikroflory szkodliwej na zasadzie konkurencji o pożywienie i o przestrzeń. Poza tym mikroflora pożyteczna stanowi stały element układu pokarmowego pszczoły, przyczyniając się do prawidłowego przebiegu procesów trawiennych. Poza układem pokarmowym pozytywna mikroflora bytuje również w pierzdze, w której prowadzi procesy uwalniania białka z ziarenek pyłku oraz – inicjując procesy fermentacyjne – doprowadza do zabezpieczenia pokarmu na okres zimowy. Wielu naukowców jest zdania, że pierzga zawdzięcza swoje walory zdrowotne między innymi właśnie obecności pozytywnych bakterii kwasu mlekowego.
W obrębie układu pokarmowego bakterie kwasu mlekowego wykazują jeszcze jedną istotną cechę – rozkładają niepożądane składniki pożywienia i dzięki temu pszczoły są w stanie przetrwać pewne niskie stężenia toksycznych substancji pobieranych wraz z pokarmem ze skażonego nimi środowiska. Jak widać, życie bez obecności mikroorganizmów nie jest możliwe.
Z doświadczeń opisywanych przez pszczelarzy wynika więc, że probiotyki mogą mieć duże znaczenie w profilaktyce chorób pszczelich, w tym chorób pasożytniczych
Szczególnie dobrze opiniowanym produktem jest ApiBioFarma, która podawana jako dodatek do wody wystarcza na większą liczbę rodzin 20–30 (ApiFarma: 10–20) i jest chętniej wybierana do oprysków.
ApiFarma natomiast dobrze sprawdza się jako dodatek do wody w okresie letnim, oprysku pasieczyska czy szczepienia naturalnych źródeł wody, z których mogą korzystać pszczoły.
Ciekawie przedstawia się również kwestia zimowania. Jak wiadomo, od kilku lat mamy zimy mroźne i ciągnące się w nieskończoność. Nawet najbardziej sceptycznie nastawieni pszczelarze przyznają, że po zastosowaniu probiotyków rodziny lepiej zimują, a pszczoły szybciej dochodzą do oczekiwanej formy i

Zespół autorski kierowany przez mgr inż. Wandę Huk i mgr. inż. Łukasza Zielonego z Dolnośląskiego Centrum Mikroorganizmów w osobach: Witold Kaleta, Zdzisław Robak, Józef Ostapowicz, Waldemar Zielony, Zdzisław Zieniewicz, Czesław Trzciański został nagrodzony w Konkursie Wrocławskiej Rady FSNT NOT Nagrodą II Stopnia
„ZA WYBITNE OSIĄGNIĘCIA W DZIEDZINIE TECHNIKI”
1-1-Nagroda2

0

TOP

X