Zdrowy Dom pełen pożytecznych bakterii
0

W 2007 roku zaczęliśmy stosować probiotyczne mikroorganizmy. Od tego też czasu prowadzimy Regionalne Centrum Mikroorganizmów w Pawłowie k. Chojnic. Dar posiadania licznej rodziny (mamy siedmioro dzieci i dziesięcioro wnuków) pozwolił nam na nabycie pewnych doświadczeń w stosowaniu probiotyków. Współpraca z lekarzami stosującymi probiotyki także jest istotna.

Pożyteczne mikroorganizmy to dla nas nie tylko produkt, ale przede wszystkim sposób na życie. Stosowanie probiotechnologii wymaga bowiem rezygnacji z chemii w domu i w gospodarstwie, ale wymaga przede wszystkim nowego myślenia o zdrowiu, o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą nadmiar chemii w środowisku naszego życia.

Swoje doświadczenie w stosowaniu ProBio Emów wypracowaliśmy więc wspólnie, w domu i w kręgu rodziny. Stwierdziliśmy, że jest dla nas niezwykle ważne, by wprowadzać i zaszczepiać w naszym własnym środowisku zdrowe kultury bakterii, ponieważ schemizowane środki, których używaliśmy do tej pory, wyjaławiały otoczenie. Wpływało to negatywnie na odporność naszą i naszych dzieci.

Dziś, po kilku latach doświadczeń, możemy śmiało powiedzieć, że probiotycznych mikroorganizmów używamy dosłownie do wszystkiego. W domu całkowicie zrezygnowaliśmy z detergentów, z wyjątkiem niewielkiej ilości (50%) proszku do prania. Nasz dom jest domem zdrowym! Do zmywania podłóg, mebli, zamgławiania mieszkania, w celu odświeżenia powietrza stosujemy probiotyki, zaszczepiając zdrowie w środowisku, w którym żyją i bawią się dzieci. Zamgławiamy nimi dywany, wykładziny, meble tapicerowane, pościel, materace z wierzchniej i spodniej strony, aby pozbyć się roztoczy. Zamgławiamy również powierzchnię pod dywanami lub posypujemy niewielką ilością pudru ceramicznego w ilości ok. 2–3 g na metr kwadratowy. Podlewamy kwiaty w rozcieńczeniu 1:10. Zamgławiamy w rozcieńczeniu 1:20 lub do 30, 40, w zależności od częstotliwości. Im częściej, tym większe rozcieńczenie. Zadymiony kominek też czyścimy probiotykami.

Dodatek tego produktu do płukania rzeczy powoduje detoksykację proszków zawartych w pranej bieliźnie, jednocześnie likwiduje osadzanie kamienia na urządzeniach piorących. Nie musimy już dodatkowo zaszczepiać naszej przydomowej oczyszczalni. Rury kanalizacyjne są czyste, a nieprzyjemny zapach, który kiedyś wydzielał się ze zbiornika, znikł. Probiotyki stosujemy również do mycia naczyń.

Pożyteczne mikroorganizmy dodajemy do kiszenia ogórków. Zauważyliśmy też, że płucząc nimi nowalijki, np. sałatę, rzodkiewki, ogórki, usuwamy z nich pozostałości pestycydów. To szczególnie ważne dla osób wrażliwych, dla których spożycie nowalijek oznaczało do tej pory wysypkę. Naszych znajomych zachęcamy, aby podobnie płukali warzywa i owoce z produkcji przemysłowej. To nie zmienia ich jakości, ale minimalizuje chemiczne zagrożenia.

Renata i Marek Brunkowie

0

TOP

X