Probiotyki w kosmetykach czyli naturalna bariera ochronna Twojej skóry
1

Ostatnio bardzo dużo mówi się o probiotykach, wiemy że korzystnie wpływają na nasz układ trawienny a jak radzą sobie na zewnątrz organizmu ?

Każdy z nas używa wiele kosmetyków: przed kąpielą, po kąpieli, balsamy, odżywki… Zmywamy ze skóry zanieczyszczenia, nadmiar łoju, pot oraz BAKTERIE, które nie zawsze są szkodliwe dla naszej skóry.

Czy jeśli porządnie umyjemy skórę, użyjemy peelingu a następnie posmarujemy dobrej marki kremem , to będzie ona w pełni bezpieczna ? Niestety nie. Na każdym kroku styka się z zanieczyszczeniami znajdującymi się np. w powietrzu.

W momencie kiedy nasza skóra jest wyjałowiona patogenne bakterie nie mają konkurencji oraz nie muszą się „przebijać” przez naturalną ochronną powłokę ( którą budują „pożyteczne” bakterie) w związku z tym błyskawicznie się rozwijają i niekorzystnie wpływają na kondycję naszej skóry. Możemy wtedy zauważyć łuszczenie się skóry, zaczerwienienia i wypryski.

Jak temu zapobiec ?

Na półkach sklepowych pojawiło się dużo marek, które wykorzystują pożyteczne mikroorganizmy w kosmetykach. Choć takie sposoby była znane już od lat np. Leczenie oparzeń słonecznych zimnym kefirem 😉

Zadaniem takich kosmetyków jest oczyszczanie skóry, ale przede wszystkim tworzenie na jej powierzchni naturalnej bariery ochronnej poprzez wspieranie rozwoju prawidłowej mikroflory.

Właśnie takie kosmetyki powinniśmy stosować do codziennej pielęgnacji. Są one idealne do skóry trądzikowej, atopowej poparzonej oraz podrażnionej w wyniku zabiegów kosmetycznych.

Kosmetyki probiotyczne zawierają najczęściej szczepy bakterii: Bacillus subtilis, Bifidobacterium breve, Lactobacillus acidophilus, Lactobacillus bulgaricus, Lactobacillus casei, Lactoccocus lactis, Bifidobacterium longum reuter, Lactobacillus helvetius, Lactobacillus plantarum. Chronią one skórę przed patogenami, alergenami, wspomagają regenerację i łagodzą podrażnienia.

Probiotyki redukują efekty starzenia się, poprzez przywrócenie odpowiedniego pH skóry, złagodzenie stresu oksydacyjnego w komórkach, osłabienie zjawiska fotostarzenia się skóry czy poprawę bariery naskórkowej i jakości włosów.

Interesujące zastosowanie substancji produkowanej przez szczep probiotyczny Bacillus subtilis przedstawili Sanghvi i współpracownicy. Naukowcy wyizolowali szczep Bacillus subtilis DP1 produkujący enzym keratynazę, mający wykorzystanie w formulacji kosmetycznej jako depilator biologiczny. Następnie porównali depilator biologiczny z keratynazą z ogólnie dostępnym depilatorem chemicznym i stwierdzili, iż użycie depilatora z substancją produkowaną przez probiotyk jest bardziej efektywne i zauważalny jest większy efekt depilacyjny. Wyżej przytoczony przykład jest dowodem na to, że kosmetyki probiotyczne mają przyszłość. Mogą być używane w wielu innych formulacjach kosmetycznych z wykorzystaniem substancji produkowanych przez probiotyki, np. w kremach do depilacji bądź takich jak lakiery do paznokci czy różne preparaty do włosów.

 

Nasze wyroby kosmetyczne z probiotykami:

 

 

 

0

TOP

X